| Reviews for Isengard |
|---|
007x00 chapter 12 . 9/20/2015 Uwielbiam to opowiadanie. Wreszcie nieco bardzie "ludzki" Saruman! A Grimie to współczuję. Czy będzie jeszcze jakikolwiek ciąg dalszy? Błagam! |
Unlimited Power chapter 12 . 1/11/2015 Niezły ubaw z tymi Grimą i Sarumanem :) Na pewno są o wiele bardziej sympatyczni niż ich książkowe, ultra-demoniczne wersje. To samo z orkami, które były bardzo zabawne w swej głupocie. Czysty urok komedii, która tutaj bardzo się udała. W paru rozdziałach odczuwałam dłużyzny, głównie w retrospekcjach, ale dało się przebrnąć. Po przeczytaniu tego fika już na zawsze zapamiętam tą Czarną Umbarską i ambitne plany uprawy ryżu w Isengardzie. :) |
Mayka1234 chapter 12 . 4/3/2014 Koniec? Już? Będę tęsknić za Grimą. ... Człowiek nigdy nie przypuszczał, że to powie, a jednak... da się facet lubić :) |
Filigranka chapter 8 . 8/5/2013 Herbata przestała być dobra na wszystko? ojejku. Biedny Grima. Może Aragorn, skoro tak się dobrzy zrozumieli, to przygarnie? (wizja tej dwójki na schodach, marudzących, podpierających się ponuro rękami - miodzio! ; )). Aragorn jest nielogiczny. W Mordorze Arwena znalazłaby go jeszcze łatwiej (i dopiero "Mordownik" - świetny pomysł z tym pismem - miałby używanie). Arwena, swoją drogą, jest chwilowo chyba najbardziej niesympatyczną postacią w opowiadaniu, co mnie nieco zaskoczyło. |
Filigranka chapter 7 . 7/15/2013 To jest arcyprzezabawne. Cytowałabym, ale ffnet by nie puścił tak długiego komentarza! W każdym razie - szlafrok Sarumana (w końcu biel to wszystkie kolory, czyż nie?), konwersacja Aragorna z duchem (prześwietna! zwłaszcza, że dramatyczne pytanie do chmur przeczytało się mi "gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest" ; - ) - ale świetna sama w sobie), zadrażnienia na liniii elfy-krasnoludy, żarłoczna szara... to jest, hobbici. I nazgula poczta. I dostawy. I podpis Sarumana. Wszystko, wszystko, wszystko. Dziesiątki małych, cudownie realistycznych, a co za tym idzie, patos opowieści obracających w drzazgi (z humorem i wdziękiem) szczegółów. |
Filigranka chapter 6 . 6/10/2013 "O, przepraszam, tylko nie zdrajca. Ja po prostu reprezentowałem politykę o orientacji proisengardzkiej — sprostował Gríma — Tyle, że w sposób utajniony" - trafne. I zabawne wielce. Problem z patosiastymi przemowami w WP - na plus. Podobnie jak różnice, ekhm, światopoglądowe między Legolasem a Gimlim. I spokojne "jasne, myślę, że mój honor to przeżyje" Eomera. I Aragorn przejmujący różdżki od czarodziejów (w ogóle ich kłótnia, zwłaszcza wypominanie sobie wydarzeń sprzed lat; samo życie). Fajna część. |
Ammaviel chapter 5 . 5/29/2013 To jest niesamowite! Uśmiałam się do łez! |
DancingOnRainbow chapter 5 . 5/1/2013 Biedny Gríma, tak się stara, a wszystko się zwraca przeciwko niemu... Może przy "gościach" Saruman rzeczywiście zapomni o tym ryżu. Pippin! Opinia eksperta dobiła Smoczego Języka :) |
Filigranka chapter 5 . 4/30/2013 "tę wojnę". I interpunkcja niekiedy dziwną jest. A "problem ryżu upadł" tak jakoś... nie po polsku brzmi. Eeech, miałam nadzieję, że hobbici zaczną jakąś dłuższą potajemną współpracę z Grimą, a tu tylko "nic i nie" i sobie zniknęli. Ale zaczynam chociaż przypuszczać, po co Saruman wyruszy do Shire'u... Orki są sprytne i kochane, a Grima wykazuje, muszę mu oddać, zaskakujące wprost talenta dyplomatyczne! |
Filigranka chapter 4 . 4/22/2013 Sposób rozumowaniu orków jest absolutnie cudowny i logiczny. : - ) Grima, który idealnie naśladuje urzędniczą nowomowę, takoż. Podobnie jak krótka próba dyplomacji wg Sarumana. I wzmianka o Shire. |
DancingOnRainbow chapter 4 . 4/13/2013 Bez kompasu w kieszeni też stosowałabym niezawodną metodę Uruk-hai do określenia kierunków xD Jeszcze w lesie to może mech na drzewach by pomógł, a tak to byłabym zgubiona. Jestem ciekawa, co się stało z wodą, i jak biedny Grima ma zamiar tam cokolwiek wyhodować :D |
Filigranka chapter 3 . 3/26/2013 O, to ma bardzo fajną warstwę językową - Czarna Umbarska, dal, która akurat jest jeziorem itd., ale mam wrażenie, że fabularnie jest nieco przeciągnięte, za bardzo się na różne dygresyjki rozłazi, nie aż tak ważne i nie aż tak śmieszne. |
DancingOnRainbow chapter 3 . 3/25/2013 Uciekające fusy xD Też bym się bała tej herbaty :D Przejrzałam twojego DeviantArta, seria o Nazgûlach jest świetna! Parskałam śmiechem :D |
DancingOnRainbow chapter 2 . 3/4/2013 Strajk orków xD Nie ma za co, pisać nie umiem to chociaż pokomentuję :) |
DancingOnRainbow chapter 1 . 2/20/2013 Saruman Teczowy, hyhyhy :D Uwielbiam takie dobrze napisane parodie, czy w dalszych częściach zostaną może wspomniani Merry i Pippin? Czekam (nie)cierpliwie na następny rozdział :) |