| Reviews for Nieznajomy |
|---|
V chapter 1 . 12/6/2013 Miniaturka nudna, scena wyrwana z kontekstu, bez żadnego sensownego morału. |
Arszenik chapter 1 . 7/3/2013 Czy textehexe ma opowiadania/e traktujące o tym jak się kształtował stosunek Remusa do samego siebie? W jej opowiadaniach to on zawsze wydaje mi się najsilniejszą psychicznie postacią, która ma jednak mroczne, oszalałe alter ego. Sporo w Nieznajomym teatralności Syriusza. Mam wrażenie, że textehexe zawsze gdy o nim pisze blansuje na granicy przesady. Jest jej po trochu w każdym z opowiadań, które do tej pory przetłumaczyłaś. Może to dobry sposób na pisanie o Syriuszu? On sam jest przesadny, więc przesadą łatwiej go wyrazić. Szczerze to myślę, że to strasznie trudna postać. Ciężko pisać o niej w przekonywujący sposób. Co jeszcze: gdybym nie czytała poprzednich części może pomyślałabym, że Syriusz podsuwa Remusowi kwiaty, bo ten jest ostatnim z ludzi, którzy zostali mu na świecie. W tych kwiatach wydaje się być coś jeszcze prócz propozycji bliskości. Skoro są na tym symbolicznym pogrzebie, może stanowią samego Syriusza? A Remus nie mówi "nie", bo nie mógłby odrzucić w ten sposób oferowanego przyjaciela. Jak zwykle u mnie, wiele, wiele tez. Mam nadzieję, że Ci to nie przeszkadza. Polubiłam Emilię i zaciekawiłam się jej universum. Harry i Ron zakuwający numerologię? Może wobec tego Black nie wpadnie za zasłonę? Z niecierpliwością czekam, aż przetłumaczysz coś jeszcze |
Filigranka chapter 1 . 1/6/2013 Znowu, nie znam niemieckiego, więc trudno mi ocenić wierność tłumaczenia, ale opowiadanie jest ciekawe i dobre (ładnie miesza dramat z komizmem, tak prawdziwie; no i oferuje dość realistyczny opis bolączek życia w Zakonie Feniksa). Może nie aż tak, jak "Zwierciadle, niejasno" (coś ta propozycja profesor nieco zbyt wygodna się wydaje, drobiazg to wszakże), ale dobre. A tłumaczenie się czyta płynnie, bez potknięć, bez kombinowania, o co właściwie chodzi, nawet z dużą przyjemnością, czyli pewnie także jest bez zarzutu. Jedna rzecz tylko - po polsku się chyba nie mówi - przynajmniej w podręcznikach, Google też nie zwraca - "niewiadomy wspólczynnik", najczęściej się chyba pisze "znajdź/określ współczynnik", zakładając, że to razu implikuje, że jest on niewiadomą. I przy okazji wyskakuje kwestia tytułu - bo po niemiecku on jest nawiązaniem do terminu, który u nas się określa "niewiadoma", prawda (jak się mylę, to możesz na mnie skrzyczeć)? Rozumiem kłopot, bo Syriusz jest mężczyzną, a niewiadoma zawsze żeńska, a w sumie niemieckie określenie nie wskazuje na płeć, więc licho wie, może chodzi o matkę Blacków? No i nawiązanie do matematyki wydaje mi się w fiku najważniejsze, więc zaczęłam kombinować - i może "szukane"? Jak w "dane szukane wzór"? Też jest odpowiednio... nieokreślone, bo niby byłoby "szukani", ale nigdy się tego przecież nie odmienia, kiedy się wypisuje na fizyce/matematyce (robi się tak jeszcze?), a nawiązanie do lekcji i nauk ścisłych pozostaje. Znaczenie "podstawowe" może nie całkiem identyczne, ale chyba też nie całkiem różne. |