| Reviews for Mozaika |
|---|
die Otter chapter 1 . 9/29/2013 Nie jestem w stanie napisać nic sensownego, nadal zbieram szczękę z podłogi! Uwielbiam przedwojenne komedie, ale nawet do głowy by mi nie przyszło, że znajdę kiedyś ficka do jednej z nich. I to jakiego! Najbardziej podobał mi się ostatni fragment. Hipcio i pederastia? Kulka i interes? I jeszcze to "do Jarka do lasu sobie pan pojeździ" - Kwiiik! Dawno się tak nie uśmiałam... a nie, przepraszam, uśmiałam, oglądając przedwojenne komedie właśnie. A ten tekst dorównuje im urokiem oraz humorem, co jest ogromnym osiągnięciem. Gratuluję Autorce i mam cichą nadzieję na więcej. |
Badhbh chapter 1 . 4/3/2013 "Piętro wyżej" to mój absolutnie ukochany film. Więc przyznaję, że się do tej opowieści zabierałam jak nie przymierzając jeż do jeżowej w noc poślubną. Cudna jest legenda miejska, która z bodaj chryzantem zrobiła czerwone róże. I jakże przyjemna druga z odsłon. Hipolit się własnych fanek doczekał, nonono. Może nieco trzecia scena nieprawdopodobna, bardziej od strony Hipolita, bo Kulka Kulkiewicz "kanoniczny" jak trzeba!:D Ja bym napisała "artystyczną Warszawę", bo samochód o ile moja znajomość motoryzacji nie zawodzi jest powojenny (chociaż może ma tu zastosowanie jakaś z reguł, których do tej pory nie poznałam). O i smaczek z Iwaszkiewiczem wyborny! :) |
G.P chapter 1 . 1/20/2013 Fakt, już to widzę: Wbiega, oczy mu płoną, usta drżą, taksuje wzrokiem - myśli: Polka, tak, tylko one mają takie coś, więc krzyczy podniecony: Może ty będziesz mą królewną?! Ale, wiadomo - dzisiaj ta, jutro tamta... Jednak nasz Henryczek powtarza, jak mantrę, by nie zapomnieć, nie mieć wyrzutów: szczęście raz się uśmiecha, więc co ja zrobię, że mnie się podobasz! Hipolit biega, w kółko chodzi po mieszkaniu (gimnastyki porannej jutro potrzebować nie będzie): muzykiem w Warszawie, oczywiście, najsłynniejszym, tak, tak...tylko od tego pisania ręka boli... ale, ale może już nie zapomną mnie...? -Bo ze mnie taki zimny drań, wie Pan, brunetki, blondynki, itd... -Rozumiem Pana doskonale, ale czy w zaistniałej sytuacji mogliby to być bruneci, blondyni... Siostro, wiesz, że nie umiem mówić, jak mi się coś spodoba. Wolę napisać. Piszę. |
Ad Absurdum chapter 1 . 1/9/2013 LOL, normalnie nie mogę na to ostatnie :D. Dawno już nie widziałem "Piętra wyżej" - muszę sobie przypomnieć - bo Kulki zupełnie nie pamiętam. Ale aww, scenka druga - pan Hipolit zdecydowanie zasłużył na fanki. Świetne, chętnie poczytałbym więcej *subtelna aluzja*. |
DaiHelsing chapter 1 . 1/8/2013 Może to wstyd, ale "Piętro wyżej" oglądałam całkiem niedawno po zajęciach z Historii kina polskiego i naprawdę jestem zauroczona tą komedyjką, dałem jej zresztą dziewięć gwiazdek. Początek fika i od razu przed oczami stanęli mi braci Winchester nad Wisłą. Z tego fragmenciku można być horror a la SPN napisać. Fajne nawiązanie do jednej z moich ulubionych sekwencji w filmie. Potem lecisz, hm, w Kulki, że tak powiem;). Biedny Hipolit! No ale Henryk, śpiewając o seksapilu, wyglądał przecież jak troszkę brzydsza Marylin! Sympatyczne okruszki, chętnie nie pozbierałam:). Pozdrawiam. I polecam "Jadzię". |